Freeganizm – sposób na życie?

Pracują, mają rodziny i swoje pasje. Są wykształceni i aktywnie uczestniczą w życiu lokalnych społeczności. Nie podoba im się rzeczywistość, w której żyją i pragną to zamanifestować. Przede wszystkim sprzeciwiają się konsumpcyjnemu stylowi życia – festiwalowi dobrobytu polegającemu na kupowaniu rzeczy, które później lądują w śmietniku, ponieważ okazują się niepotrzebne…

Pragną przeciwstawić się marnowaniu jedzenia, łączą siły i wspólnie wyruszają na łowy. Freeganizm narodził się w USA w połowie lat 90. XX wieku. Jest zbitką wyrazów – free, czyli darmowy; vegetarianism, czyli wegetarianizm. To ludzie, którzy żywią się wyłącznie tym, co znajdą w śmietniku… Nie są bezdomni – to ich świadomy wybór.

Food_packages_(1)Ten styl życia jest coraz popularniejszy również w naszym kraju. Wzbudza sporo kontrowersji, ale freeganie nie rzucają się w oczy. Organizują się w mediach społecznościowych i wspólnie wybierają się na poszukiwanie skarbów.

W kontenerach każdy znajdzie coś dla siebie. Zwykle gromadzą się pod dużymi sieciami hipermarketów, wieczorem, kiedy sklepy są już zamknięte. Kilogramy jedzenia lądują w koszach, a przed ostatecznym zmarnowaniem ratują je freeganie.

Grupy działają według określonych zasad – nie interesują się produktami, które są mocno przeterminowane i nieświeże. Zwykle też nie są zainteresowani mięsem – oczywiście ze względów etycznych. W pierwszej kolejności szukają produktów opakowanych, np. w torby foliowe czy torby papierowe, dopiero później interesują się owocami i chlebem.

Można powiedzieć, że freeganizm to wyższa forma recyklingu. To bardzo świadomi zagrożeń ludzie, którym nie jest obojętny los naszej planety. To filozofia życia, która najczęściej szokuje, ale trudno odmówić jej słuszności.

Pozdrawiamy, Atemi.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*